Dziś będzie o strachu. Jako że Krav Maga i Ultima Dis w naszym wykonaniu silnie opierają się na mindsecie, radzenie Sobie ze strachem to jeden z głównych jego filarów. Pozwolę Sobie zacząć od mojego ukochanego od lat cytatu, mojej codziennej mantry:
Strach to zabójca umysłu.
Nie wolno się bać. Strach zabija umysł. Strach to mała śmierć prowadząca do całkowitego unicestwienia. Stawię mu czoła. Pozwolę, by przeszedł po mnie i przez mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę wzrok i spojrzę na jego drogę. Tam, gdzie przeszedł strach, nie będzie nic. Tylko ja pozostanę. — Frank Herbert, „Diuna”
Wielu z Was przychodzi na treningi z lękiem. Z obawą przed bólem, przed porażką, przed oceną. Przed tym, że nie jesteście „dość dobrzy”, że musicie schudnąć bo wstyd, albo musicie poprawić kondycje bo nie dacie rady i was wyśmieją. Ale strach nie pojawia się tylko na sali treningowej. On podgryza Wasze relacje, blokuje decyzje, wypacza miłość, izoluje, paraliżuje. Zabija marzenia, zanim w ogóle zostaną wypowiedziane. Strach zabija Was szybciej niż używki czy złe nawyki. Strach może zabić 18 latka który zostanie pochowany dopiero w wieku 80 lat.
Co robi z nami strach?
Uaktywnia ciało migdałowate w mózgu – centrum alarmowe, które uruchamia reakcję „walcz albo uciekaj”. Zalewa nas kortyzol i adrenalina. Serce bije szybciej, oddech staje się płytki, a myślenie logiczne znika, pamięć zawodzi. Długotrwały strach – ten codzienny, przed oceną, samotnością, stratą – prowadzi do bezsenności, depresji, agresji i wypalenia.
Według danych APA, ponad 60% ludzi przyznaje, że strach powstrzymał ich przed życiową szansą. W relacjach strach przed szczerością zabija bliskość szybciej niż zdrada. Strach w ciele to napięcie, ból i choroba. Strach w duszy to zamrożenie, samotność, frustracja, gniew i cierpienie.
Ale nie chodzi o to, by nie czuć strachu. Chodzi o to, by mu nie ulegać. Chodzi o to by go zaakceptować, z legitymizować jego istnienie i…odpuścić
Na treningu uczymy się nie tylko technik fizycznych. Uczymy się przepuszczać strach przez ciało i nie pozwalać mu nami rządzić. Tak samo w życiu – nie chodzi o to, by być niezniszczalnym. Chodzi o to, by nie dać się złamać wewnętrznie.
Tutaj koniecznie chce podzielić się pewna mądrością wypracowana podczas filozoficznych dywagacji z moim studentem Andrzej Paulo de Silva
Jeśli zaakceptujesz ból — jesteś twardy.
Jeśli zaakceptujesz cierpienie — jesteś niepowstrzymany.
Jeśli zaakceptujesz strach — jesteś odważny.
Jeśli zaakceptujesz lęk — jesteś niepokonany.
Ból to tylko sygnał. Cierpienie to reakcja.
Strach to tylko sygnał. Lęk to reakcja.
Zaakceptuj sygnały i reakcję.
W Ultima Dis mówimy: nie zatrzymuj emocji, bądź obecny. Obserwuj.Czuj. Oddychaj. Działaj. Rob Swoje. Nie analizuj. Nie reaguj. Nie myśl. Po prostu płyn. Bo po drugiej stronie strachu czekasz Ty. Taki, jaki miałeś się stać.
Piotr Tasarz